O tym, kto to mówi
„Nie ma rzeczy dobrych ani złych; myślenie czyni je takimi.”
Wyjęte ze sztuki, brzmi to jak zgrabna filozofia. W sztuce jednak mówi to człowiek w kiepskim stanie, do dwóch ludzi przysłanych, żeby wybadać, co mu dolega — i mówi o kraju, który przed chwilą nazwał więzieniem.
Zdanie nie staje się przez to fałszywe. Staje się zdaniem kogoś, kto posługuje się nim, żeby zbagatelizować sytuację naprawdę groźną. Sama myśl jest słuszna; często zdradza ją dopiero chwila, w której się pojawia.
