O zdaniu wypowiedzianym ze szpitalnego łóżka
„Jestem panem swojego losu, jestem kapitanem swojej duszy.”
Henley napisał to po utracie jednej nogi na skutek gruźlicy, gdy walczył o zachowanie drugiej. To właśnie ten fakt pomijają wersje umieszczane na plakatach, a jego znajomość zmienia znaczenie tego dwuwiersza.
Jako zdanie o okolicznościach jest po prostu nieprawdziwe i autor wiedział o tym lepiej niż jego czytelnicy. Jako zdanie o jedynej prowincji, która wciąż do niego należała — o tym, co z niej uczynił, co o tym powiedział, kim nie zgodził się przez to zostać — nabiera sensu, choć ledwie.
