O latach, które nas mijają
„Miesiące i dni są wędrowcami wieczności. Lata, które przychodzą i odchodzą, też są podróżnikami.”
Bashō otwiera dziennik pieszej wędrówki tak, że w drogę rusza czas. Podróżny dopiero wyrusza, a lata od dawna są w drodze — mijały go przez dziesięciolecia, zanim w ogóle pomyślał, żeby ruszyć się z miejsca.
To odwraca zwykłą skargę, że czas nam ucieka. Nic nie ucieka. Coś po prostu mija nas równym krokiem, a wybór jest tylko jeden: czy stać wtedy w miejscu.
