O rozmiarze własnego życia
„Życie kurczy się lub rozszerza proporcjonalnie do naszej odwagi.”
Nin nie mówi o bohaterstwie w wielkim stylu. Opisuje coś wolniejszego: życie zwęża się po trochu — o jedną rozmowę, której się uniknęło, o jedno zaproszenie, którego się nie przyjęło — aż ta ciaśniejsza forma zaczyna wyglądać na zrządzenie okoliczności, a nie na wybór.
Ta zależność działa jednak w obie strony i nad tym warto się zatrzymać. Żeby ściany choć trochę się rozsunęły, nie trzeba odzyskiwać wszystkiego naraz.
