O liczeniu jako sposobie patrzenia
„Naucz nas tak liczyć dni naszych, abyśmy przywiedli serca do mądrości.”
Psalm przed tym wersetem jest posępny: tysiąc lat jest jak dzień wczorajszy, a życie jak trawa, która do wieczora usycha. A potem, zamiast rozpaczy, pada prośba — żeby nauczyć się liczyć.
Liczenie to nie lęk. To zwykła czynność: wiesz, ile czegoś masz, i dlatego inaczej tym gospodarujesz. Psalmista ma nadzieję, że serce, które wie, że dni są policzone, przestanie traktować je tak, jakby nie miały końca.
