O życiu w znaczeniu wąskim
„Można powiedzieć, że żyjemy tylko w tych chwilach, w których serce wie o swoich skarbach.”
Wilder stawia słowu „żyć” twardy warunek. Samo oddychanie się nie liczy; liczą się tylko chwile, w których zdajesz sobie sprawę, czego strata by cię zabolała.
Najciekawsza jest ta surowość. Według takiej miary większa część życia się nie liczy. Brzmi to ponuro, dopóki nie zauważysz, że chodzi o uwagę, a nie o okoliczności. Skarby są — pytanie tylko, czy ktoś je dostrzega.
